MIĘGUSZOWIECKI SZCZYT WIELKI

1200 zł
2 osoby

Cechy

 

  • Drugi co do wysokości szczyt w Tatrach Polskich
  • Niedostępny dla zwykłych turystów
  • Wejście z licencjonowanym przewodnikiem
  • Imponująca panorama z wierzchołka
  • Morskie Oko kilometr niżej
  • CZAS TRWANIA WYCIECZKI : około 10-12 godzin
  • start w schronisku przy Morskim Oku 
  • rozdanie sprzętu i krótkie przeszkolenie, omówienie trasy i potencjalnych zagrożeń
  • wyjście w stronę Dolinki za Mnichem 
  • założenie kasków i  uprzęży, związanie liną i dalsza wędrówka w kierunku Hińczowej Przełęczy
  • właściwa wspinaczka na szczyt zachodnią granią lub w jej pobliżu
  • uścisk dłoni i pamiątkowe zdjęcie na wierzchołku
  • zejście z wierzchołka  (w tym zjazdy) i przejście trudnym terenem w stronę Hińczowej Przełęczy
  • powrót do schroniska drogą podejścia

Mięguszowiecki Szczyt Wielki (2 438m n.p.m.) jest drugim co do wysokości szczytem Tatr Polskich, choć obserwatorom  znad Morskiego Oka wydaje się o wiele potężniejszy niż znajdujące się nieco w tyle Rysy. To za sprawą olbrzymiej północnej ściany, która opada z wierzchołka wprost do jeziora urwiskiem o przeszło 1000 metrowej wysokości.  Dla potencjalnych zdobywców jest  dużo poważniejszym celem niż Rysy, ze względu na brak znakowanego szlaku, skomplikowaną topografię terenu oraz trudności techniczne miejscami wykraczające poza turystykę.  Za to  widok z wierzchołka i satysfakcja z pokonania olbrzyma w pełni rekompensują trudy wspinaczki.
 
Najłatwiejsza droga wejściowa prowadzi z Morskiego Oka przez Dolinkę za Mnichem, Małą i Wielką Galerię Cubryńską na Hińczową Przełęcz. Tu zaczyna się końcowy etap wspinaczki – albo ściśle zachodnią granią (III UIAA) albo w jej pobliżu, po jej południowej stronie. Wariant drugi jest nieco łatwiejszy, ale w dalszym ciągu z fragmentami, w których trzeba aktywnie używać rąk. Zejście z wierzchołka wiedzie drogą podejścia, z kilkoma zjazdami na linie w miejscach, które są zbyt trudne do schodzenia. Nawet w miesiącach letnich zdarza się, że do podejścia żlebem na Hińczową przełęcz konieczne jest użycie raków, czekana i asekuracji  z powodu zalegającej warstwy twardego śniegu.
 
Pierwszymi zdobywcami Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego w 1877 roku byli Ludwik Chałubiński (syn Tytusa) wraz z przewodnikami Maciejem Sieczką i Wojciechem Rojem. Pierwszego wejścia zimowego dokonali w 1906 roku niemieccy alpiniści Ernest Dubke i Alfred Martin w towarzystwie przewodników ze Spisza: Johanna Franza seniora  i Johanna Breuera juniora.

 

Ilość osób12
Cena za wyprawę1100 zł1200 zł

 

Rezerwuj